Spiskie Stawy

Spiskie Stawy, Tatry - Terychowa Chata. Na wprost Śnieżna Przełęcz, a lewo od przełęczy Lodowy Szczyt, na prawo Baranie Rogi. Widać też na schroniskiem Mały Lodowy Szczyt i na lewo od szczytu Czerwoną Ławkę
Terychowa Chata. Na wprost Śnieżna Przełęcz, a lewo od przełęczy Lodowy Szczyt, na prawo Baranie Rogi. Widać też na schroniskiem Mały Lodowy Szczyt i na lewo od szczytu Czerwoną Ławkę

Początek trasy w Tatranska Lesna. Bazę miałem w Nova Lesna więc podjechałem pociągiem. Jeśli jesteś kilka dni można kupić bilet sieciowy. 3, 5 , 7 dniowy. Jeździć można do woli. Bilet można kupić przez internet. Dostaje się na maila. Krótko po 8 wyruszam. Można wyruszyć ze Stary Smokovec, jest nieco bliżej. Lecz dziś sobota, masa ludzi. A po drugie już tamtędy szedłem podążając na Czerwoną Ławkę.

Odcinek żółtym szlakiem jest całkiem fajny. Początkowo przez las kamienistą ścieżką. Słychać szum potoku, który od czasu do czasu łaskawie się ukazuje. Wyżej widać go częściej. Małe kaskady, w górze widać szczyty, dziś lekko zaprószone. Zero ludzi.

Niestety sielanka szybko się kończy. Gdy dochodzimy do skrzyżowanie ze szlakiem z Hrebienioka. Szkoda. No nic. Jest za to fajny wodospad. Za wodospadem Rainerowa Chata. Dalej kamienistą ścieżką mozolnie w górę. Czerwony szlak odbija w prawo, idę zielonym w lewo. Tuż za rozwidleniem następna chata, nie pamiętam jak się nazywa. Za to pełono ludzi.

Idę dalej. Wąska ścieżka wśród kosodrzewiny. Za to im wyżej tym piękniejsze widoki! Kończy się kosodrzewina i dochodzimy do właściwego podejścia do schroniska Terychowa Chata. Po kamieniach, raczej stromo, choć bez przesady, długie. Idzie się i idzie. Gdzieś od 1700 pojawia się oblodzenia co utrudnia wspinaczkę. Ślisko. Dopiero co wczoraj skończyło się załamanie pogody, właściwie to dziś. Śnieg nie zdążył stopnieć. Widoki się piękne! W końcu schronisko.

Zaskakująco dużo ludzi. Kiedy zdążyli tu przyjść? Trochę jestem zdegustowany. Lecz otoczenie wspaniałe. Wyniosłe szczyty i stawy. Lekko przyprószone śniegiem. Szczyty oczywiście i otoczenie schroniska. Jestem na 2000 metrów.

Właściwie to chciałem dziś pójść na Lodową Przełęcz i dalej do Javorina. Tylko to oblodzenie krzyżuje nieco plany. Długo się waham czy iść wyżej. W końcu idę. Ślisko. Nie mam raczków. Mój zapał topnieje. Do tego ta masa ludzi. Mimo, że ślisko idą twardo w górę. Dochodzę pod łańcuchy. Zapomniałem, że wyżej są łańcuchy i klamry. Nic trudnego. Szedłem tędy 6 lat temu. Pewnie dałbym radę ale nie chciałem ryzykować. Noga się omsknie na śliskim i co wtedy zrobię? A jeszcze nie wiadomo jak podejście na Lodową Przełęcz. Dziękuję bardzo, zawracam.

Powrót tą samą trasą. Prawie. Zamiast do Tatranska Lesna idę przez Hrebieniok do Stary Smokovec. Na zejście ze Spiskich Stawów prawie już nie ma oblodzenia. Prawie wszystko stopniało. Za to więcej ludzi. Szczerze to jestem mocno zdegustowany. Weekend to nie jest dobry czas na Tatry. Nawet Słowackie.

Spiskie Stawy, Tatry - Wielki i Pośredni Staw Spiski. Przełęcz z lewej - Śnieżna Przełęcz, dalej na prawo Baranie Rogi, kilka Spiskich Szczytów, Durny Szczyt, Łomnica
Wielki i Pośredni Staw Spiski. Przełęcz z lewej – Śnieżna Przełęcz, dalej na prawo Baranie Rogi, kilka Spiskich Szczytów, Durny Szczyt, Łomnica
Spiskie Stawy, Tatry
Spiskie Stawy, Tatry - Pośredni Staw Spiski. Od Lewej Żółty Szczyt, Sokola Turnia, Mały Lodowy Szczyt, Lodowy Ząb, Lodowa Kopa, Lodowy Szczyt, Śnieżna Przełecz, Baranie Rogi, i kilka Spiskich Szczytów
Pośredni Staw Spiski. Od Lewej Żółty Szczyt, Sokola Turnia, Mały Lodowy Szczyt, Lodowy Ząb, Lodowa Kopa, Lodowy Szczyt, Śnieżna Przełecz, Baranie Rogi, i kilka Spiskich Szczytów

21.09.2019