St Maurici – Aigüestortes

20 postów

Rejon Parku Narodowego „Parque Nacional de Aigüestortes y Estany de Sant Maurici” znam lepiej niż własną kieszeń. Mało tego, bardzo chętnie tam wracam. Jest tam wszystko co lubię, głębokie doliny, strzeliste turnie, piękne szczyty i 400 stawów. Jest po prostu pięknie! W tym roku znów postanowiłem tam zawitać. Do kompletu […]

Po 10 dniach od wyjścia ze stolicy Andorry dotarłem do celu – Espot. Miałem jeszcze dwa dni. Postanowiłem jeden poświęcić na wejście na raczej łatwy szczyt Pic Portarro. Byłem już na nim ale z wierzchołka jest piękny widok, który koniecznie chciałem znowu zobaczyć. Sprzęt zostawiłem na campingu i ruszyłem na […]

Przyjechałem w Pireneje poprzedniego dnia. Wieczorem było bardzo zimno, do tego chmury. Nie liczyłem na dobrą pogodę nazajutrz. A tutaj niespodzianka. Słoneczko i bezchmurne niebo! Pierwotny plan był taki by jechać dalej do Benasque i od jutra rozpocząć wędrówki. Lecz grzechem było by nie wykorzystać tak pięknej pogody. Najbliżej było […]

Z samego rana przemieściłem się moim autkiem z nad zapory Cavalliers nad zaporę Sallente. Około 80km, choć w linii prostej to jest całkiem blisko. Muszę przyznać, że trasa była trudniejsza niż mi się wydawało. Dwie przełęcze do pokonania, trasa wąska i kręta, spadki do 10%. Od skrętu na Capdella jest […]

Po nocy spędzonej nad zaporą Cavallers ruszyłem przed siódmą zdobyć Punta Alta. Trzecie podejście, raz pogoda przeszkodziła, drugim razem zmyłka drogi. Parkingów nad Cavallers jest ze trzy, nie za duże ale jak się przybędzie wcześniej rano lub późnym wieczorem to nie ma problemów. Droga z Caldes de Boi jest bardzo […]

Niestety, pogoda nie zapowiadała się zbyt pewnie. Chmury. Już prawie skończyły mi się zapasy jedzonka, wróć, co tam jedzonko, czekolada się skończyła! Do tego dopadł mnie kryzys aklimatyzacyjny. Plecak zrobił się dwa razy cięższy i takie tam inne. Postanowiłem więc wrócić do mojej Hondy. Może gdyby było słoneczko wybrałbym jakąś […]

Dzień przywitał mnie słoneczkiem i bezchmurnym niebem. Zwinąłem namiot, wrzuciłem coś na ruszt, pięć minut pod górkę i znowu byłem w schronisku Ventosa i Calvell. Pusto. Tylko obsługa. Wszyscy już gdzieś wybyli choć była dopiero dziewiąta. Zostawiłem sprzęt zabierając tylko mały plecak i ruszyłem. Plan był prosty: wejść na Punta […]

Nie ma jak sentymentalna podróż w przeszłość :-). W moją pierwszą wycieczkę po Pirenejach udałem się z Arties do schroniska Restanca i dalej nad Lac de Mar. Poza tym na Montardo byłem dawno, w 2003, i zapragnąłem znowu zobaczyć piękny widok ze szczytu. Spakowałem więc plecak na kilka dni i […]

Masyw Besiberri stanowi zachodnią granicę Parku Narodowego. Znajduje się tutaj sześć spośród siedmiu szczytów powyżej 3000 m występujących w tym rejonie (siódmy Punta Alta oddzielony jest jedną doliną na wschód). Są to: Pic de Comaloforno (3033), Besibberi Sud (3030), Besiberri Nord (3014), Pic Jolis (3003) i Pic Simo (3002) [te […]

Tuc Port de Vielha (2605 m n.p.m.) – trochę niedoceniany szczyt, znajdujący się dokładnie nad tunelem Vielha. Łatwy do zdobycia, bez trudności technicznych i nawigacyjnych, z piękną panoramą, między innymi na najwyższy szczyt Pirenejów Pico de Aneto. Dwie trasy wejścia, jedna od północy, druga od południa, spotykają się na przełęczy […]

Trekking z Espot przez staw Estany Sant Maurici, przełęcz Port Ratera do Salardu w dolinie Val de Aran. Opis w przygotowaniu

Pierwszy odcinek do jeziora Sant Maurici. Jeśli ktoś ma ochotę lub mu śpieszno może skorzystać z taxi 4×4. Ja idę znaną mi drogą. Wychodzi się z Espot asfaltową drogą, po czym odbija w prawo na ścieżkę, początkowo prowadzącą w dół. Jest drogowskaz więc trudno przegapić. Ścieżka przekracza strumyk i zaczyna […]

Pierwszy odcinek do jeziora Sant Maurici. Jeśli ktoś ma ochotę lub mu śpieszno może skorzystać z taxi 4×4. Ja idę znaną mi drogą, rozkoszując się piękną pogodą. Wychodzi się z Espot asfaltową drogą, po czym odbija w prawo na ścieżkę, początkowo prowadzącą w dół. Jest drogowskaz więc trudno przegapić. Ścieżka […]

Pierwszy odcinek do jeziora Sant Maurici. Jeśli ktoś ma ochotę lub mu śpieszno może skorzystać z taxi 4×4. Ja idę znaną mi drogą. Wychodzi się z Espot asfaltową drogą, po czym odbija w prawo na ścieżkę, początkowo prowadzącą w dół. Jest drogowskaz więc trudno przegapić. Ścieżka przekracza strumyk i zaczyna […]

Przed ósmą ruszam w dalszą drogę. Najpierw podejście, później w dół i jestem nad stawem Estany Monges. 2 minuty pod górę na przełęcz Crestada (2472). Ścieżka schodzi do wypłaszczenia ze stawem Estany Cap de Port, wśród głazów i kamieni. Za stawem szlak znów schodzi dość gwałtownie, wzdłuż strumyka, dalej zygzakiem. […]

Postanowiłem powędrować z Sant Maurici do Benasque. Zajęło mi to trzy dni, z dwoma noclegami w górach. Trasa cały czas biegnie szlakiem Gr11. Z Espot nad jezioro Sant Maurici, dla oszczędzenia sił, dostałem się taxi jeepem. Pogoda super, cieplutko i słonecznie. Ruszam dalej, w górę szerokim traktem. W dole widać […]

Piękna całodniowa trasa, co prawda długa ale za to widoczki wspaniałe. Nie ma trudności technicznych (mogą być płaty śniegu przy podejściu na przełęcz Monestero), doświadczenie z Tatr Wysokich wystarczające. Wymagana dobra kondycja i orientacja w terenie. Punkt wyjścia jezioro Sant Maurici. Z Espot około 1,5 godziny (7km), można podjechać taxi […]

Jedna z tych jednodniowych wycieczek, która zakładała inny cel. A był nim piękny szczyt Subenuix, jednakże przegapiłem gdzieś skręt na przełęcz, czyli zmyliłem drogę. I doszedłem na inną małą przełęcz, z której na szczyt niestety nie dało się wejść. Niemniej jednak sama dolina Val de Subeniux jest pięknie położona, z […]

Łatwa wycieczka do schroniska, skąd rozpościera się fantastyczna panorama. Pierwszy odcinek do jeziora Sant Maurici. Jeśli ktoś ma ochotę lub mu śpieszno może skorzystać z taxi 4×4. Ja idę znaną mi drogą. Wychodzi się z Espot asfaltową drogą, po czym odbija w prawo na ścieżkę, początkowo prowadzącą w dół. Jest […]

Po przylocie do Barcelony szybko przemieściłem się na dworzec Norte by zdążyć na autobus do Pont de Suert. Do celu dotarłem przed 22. Podobno gdzieś tutaj jest camping lecz stwierdziłem, że szkoda marnować kasy i poszukałem sobie dogodnego miejsca do rozbicia namiotu. A z rana lokalnym autobusem dostałem się do […]